Czytanie ma moc zabawy ze słowami i wyobraźnią, czyli Prima aprilisowe wierszyki - żarciki.
Jeżeli przed monitorami zamiast uczniów pojawiają się maskotki, a jako gość na lekcję przychodzi Rekin – to musi być jakiś żart! Tak jak żartami są wiersze Michała Rusinka z tomiku „Wierszyki domowe”, wykorzystane przez klasę pierwszą do realizacji kolejnej lekcji w ramach projektu „Czytanie ma moc”. I doskonałe, by połączyć je z treściami dotyczącymi tradycji Prima Aprillisowych i do zabawy słowami i wyobraźnią.
Dla rozgrzewki przeczytaliśmy przewrotne wierszyki – żarciki autora, przedstawiające zabawne, niecodzienne skojarzenia dotyczące sprzętów domowych. A potem… poszybowaliśmy na skrzydłach naszej wyobraźni wymyślając nietypowe zastosowania dla otaczających nas przedmiotów. Szczoteczka do zębów jako szczotka do czesania kota, pędzel do malowania albo drapaczka do pleców? Proszę bardzo!
Teczka z gumką jako gitara? Oczywiście! A książka jako poduszka, podkładka pod myszkę, obraz na ścianie, tunel dla pociągu lub schodek by sięgnąć po coś, co stoi wysoko.
Oj, było bieganie po domach i szukanie przedmiotów, dla których można znaleźć nowe zastosowanie. Było kreatywnie i zabawnie.
A uczniowie oceniając na koniec nasze spotkanie i pisząc w zeszytach podsumowujący wierszyk , najczęściej kończyli go taką emotką:
W Prima Aprilis wielka draka
Dzisiaj lekcja była taka:
inf: I. Pietrzak-Płachta, M. Boguszewska